Ogólnopolska Pielgrzymka Przewodniczek

do Sanktuarium Matki Bożej Loretańskiej w Piotrkowicach oczami Ogniska Młodych Przewodniczek 4. Hufca Warszawskiego

19–21 września 2014

piątek, 19 września

Niby piątek, jak każdy inny, miasto budzi się, zaczyna żyć, szykuje się do szkoły/pracy. Ale… kilka dziewcząt wstaje, żeby wyruszyć w niesamowitą podróż. Na Ogólnopolską Pielgrzymkę Przewodniczek. Pobudka, jak to często bywa, nie należy do najłatwiejszych rzeczy, ale one dały sobie radę. Warszawa jeszcze zaspana, ulice puste, a młode przewodniczki już są w drodze na Dworzec Wschodni. Jest przed 6.

Punktualnie o szóstej wszystkie zbierają się przy kasach w hali głównej dworca. Dziewczyny, które już się znają przyjmują do swojego grona „świeże” harcerki. Niestety z powodu choroby dwie z nich nie mogły pojechać, ale obecne młode przewodniczki są myślami z nimi. Pomimo wczesnej godziny wszystkie są uśmiechnięte i szczęśliwe ze swojej wyprawy. Po zakupieniu biletów, kierują się do kiosku kupić coś na śniadanie – słodką bułeczkę
i ciepły napój. Pociąg stoi już na peronie, więc dziewczęta nie tracą czasu i szybko idą do swojego wagonu i siadają na wyznaczonych miejscach. Przed nimi 3,5 godziny jazdy. No ale w tak doborowym towarzystwie, między integracją, śmiechami i opowieściami czas leci szybko, bardzo szybko. Po tej niedługiej podróży pociągiem młode przewodniczki docierają do Kielc.

W Kielcach jest chwila, żeby przejść z dworca PKP na PKS. Dziewczyny z plecakami i całym ekwipunkiem szukały miejsca,
z którego wyruszał autobus do Morawicy.
Po przebiegnięciu okrągłego dworca dotarły do busa. „Spider” pomieścił nas wszystkie i nasze dość duże plecaki.  Nie minęło dwadzieścia minut jazdy, gdy Pan kierowca oznajmił nam, że czas wysiadać. Bardzo serdecznie podziękowałyśmy i wysiadłyśmy ze „Spidera”.

Z przystanku musiałyśmy przejść kawałek, żeby dojść do kościoła. Trzeba było iść trochę pod górę, ale my, pełne zapału i sił, bez żadnego oporu i trudu dotarłyśmy do kościoła
w Morawicy, położonego na bardzo ładnym wzgórzu.

 

Tam zostałyśmy bardzo serdecznie przywitane. Po dotarciu złożyłyśmy nasze intencje
do koszyczka przed wejściem do kościoła. Miałyśmy chwilę, żeby coś przegryźć, napić się, nacieszyć się słońcem i świeżym powietrzem. Wtedy nadeszła pora na najważniejszy moment tego dnia – mszę rozpoczynającą Ogólnopolską Pielgrzymkę Przewodniczek. Pod koniec eucharystii każda z nas dostała Krzyż św. Benedykta, który towarzyszył nam podczas pielgrzymowania. Wychodząc z Kościoła, każda przewodniczka losowała intencję, w której miała pielgrzymować. Po duchowym wzniesieniu powróciłyśmy na ziemię, gdyż stwierdziłyśmy, że musimy coś zjeść, żeby nabrać sił na wędrówkę.

Na nasz pierwszy posiłek postanowiłyśmy wykorzystać walory Morawicy i  rozłożyć się w pobliżu wody – nad zalewem. W piątkowym menu był ryż z jabłkami. Z wielką przyjemnością degustowałyśmy ten posiłek. Po nim miałyśmy chwilę na odpoczynek i relaks. Postanowiłyśmy zatem pomoczyć nogi w wodzie. Co prawda nie była najcieplejsza, ale za zimna też nie była. Słońce przyjemnie nas ogrzewało, podczas gdy woda chłodziła nasze stopy.

Po tej beztroskiej chwili ponownie zarzuciłyśmy plecaki na plecy i ruszyłyśmy w stronę wzgórza, by tam wsiąść do autokaru, który podwiózł nas do miejsca, gdzie rozpoczęłyśmy pielgrzymowanie.

 

Plan OPP

Piątek
12.00 – Msza św. rozpoczynająca pielgrzymkę w Morawicy
(złożenie intencji i ich losowanie, wręczenie krzyży św. Benedykta i książeczek pielgrzymkowych)
Wyruszenie w drogę:
- obiad na ogniu
- Droga Krzyżowa (opcjonalnie)
- Godzina Światła
- przygotowanie do wieczoru (zgodnie z decyzją szefowej kolumny)

Sobota
Jutrznia, wyruszenie w trasę
W drodze:
- różaniec
- Godzina Światła
- obiad (na ogniu)
14.00 – docieramy do sanktuarium w Piotrkowicach
14.15 – nabożeństwo powitalne
14.30 – przygotowanie do Mszy Św. (ofiarowanie planów pracy jednostek)
15.00 – Msza Św.
16.00 – Fiat
16.30 – rozlokowanie, czas na toaletę i kolację
19.30 – wieczór ekspresji
21.00 – adoracja
22.00 – Fiat
22.30 – małe co nieco
23.00 – Silentium Sacrum (rozmowy tylko w wyznaczonym miejscu)

Niedziela
7.00 – Jutrznia
7.30 – śniadanie, pakowanie, sprzątanie
9.00 – przygotowanie do Mszy Św.
9.30 – Msza Św.
10.30 – spotkanie z Gościem
12.00 – kawiarenka
12.45 – spotkania w namiestnictwach
13.30 – apel kończący

List od Namiestniczki

„Już 19 września staniemy wspólnie na pielgrzymim szlaku, zdążając do
Matki Bożej Loretańskiej, do sanktuarium w Piotrkowicach. Czeka nas
wspólne wędrowanie, ogień, Eucharystie, śpiew, modlitwa… Wszystko to
możemy ofiarować Panu. To, co ofiarowane, nabiera innego znaczenia
przed Panem – począwszy od plecaka (może czasem zbyt ciężkiego), po radosny śpiew i śmiech przy ognisku. Zachęcam Was, byście Jemu oddały każdy krok. Pielgrzymka jest szczególnym czasem łaski. Zawierzamy w niej cały rok pracy w jednostkach, osobiste wzrastanie tych, za które jesteśmy odpowiedzialne i naszą własną formację.

Wiem, że w swoim sercu nosisz wiele spraw, wiele pragnień. Na czas
pielgrzymowania będziesz mogła powierzyć innej przewodniczce intencję, w
której pielgrzymujesz. Ta modlitewna odpowiedzialność to wyraz naszej
siostrzanej przyjaźni.

O co chcę Ciebie prosić?
Na ładnej karteczce zapisz intencję, w której pielgrzymujesz. W piątek
przed Mszą wrzuć karteczkę do przygotowanego koszyka. Wychodząc z
kościoła po Mszy wylosuj karteczkę, z zapisaną intencją innej
przewodniczki. Postaraj się przez całą pielgrzymkę nieść w modlitwie tę
wylosowaną intencję.

Do zobaczenia!”

Olga Tołwińska HR
Namiestniczka Przewodniczek

Śpiew podczas pielgrzymki

Podczas Pielgrzymki śpiewem będzie posługiwał chór Ekipy Muzycznej. Prosimy o wcześniejsze zgłaszanie swojej obecności wszystkich, którzy chcieliby śpiewać, a którzy wzięli udział w przynajmniej trzech edycjach Warsztatów Muzycznych FSE. Zgłoszenia prosimy kierować na adres e.danilecka@gmail.com

Pod poniższym linkiem znajduje się pieśń „O Miłosierna z Ostrej Bramy”. Przyda się!!!

Św. Rita

Mamy czwartą patronkę!
Święta Rita pomoże nam NIE USTAĆ W DRODZE – już za niecałe 2 miesiące!

Dziękujemy wszystkim, którzy wzięli udział w naszym plebiscycie i polecamy ich wstawiennictwu św. Rity.

Pielgrzymkowe wspomnienia

Tegoroczne wspólne wędrowanie do piotrkowickiego Sanktuarium rozpoczęłyśmy od pokrzepienia dusz i ciał – dokładnie w takiej kolejności. W kościele w Morawicy spotkałyśmy się z naszymi siostrami harcerkami, by wspólnie rozpocząć pielgrzymkę Mszą świętą. Po niej zjadłyśmy obiad, przy którym nie obyło się bez wesołości i rozmów. Następnie zarzuciłyśmy plecaki na ramiona i z piosenką na ustach ruszyłyśmy przed siebie.

Po wyjściu z miasteczka i pozostawieniu za sobą szumu ulic, rozpoczęłyśmy Drogę Krzyżową, w której przeżywaniu pomagały nam nie tylko rozważania, lecz także przyroda – szłyśmy przez pola i ciernie… (co prawda malinowe, ale kłuły dość mocno). Piątkowa trasa upłynęła więc na rozmyślaniu i modlitwie, ale nie zabrakło nam też rozmów i uśmiechu. Sprawnie dotarłyśmy na miejsce noclegu i w oczekiwaniu na osoby, które miały jeszcze dojechać, zaczęłyśmy szykować kolację. Znalazł się również czas na przygotowania do wydarzeń czekających nas następnego dnia, naukę piosenek i wspominanie, ponieważ towarzyszyły nam HR-ki, które jako pierwsze tworzyły nasze ognisko.

Sobotnie pielgrzymowanie rozpoczęłyśmy wcześnie, ale już w ogniskowym komplecie. Wędrowałyśmy wspólnie z innymi ogniskami w kolumnie św. Teresy z Lisieux. Droga upłynęła na radosnym przebywaniu ze sobą, śpiewaniu, a także na modlitwie różańcem i Godziną Światła. Po dotarciu do Sanktuarium Matki Bożej Loretańskiej udałyśmy się na nabożeństwo powitania oraz Mszę świętą. Następnie zebrałyśmy się wszystkie obok bazyliki, aby uczestniczyć w ważnym dla naszego ogniska wydarzeniu – w Obrzędzie Fiat Basi Pizoń. Wzruszona była nie tylko przyszła HR-ka, ale też Ci, którzy ją znają i którzy z nią współpracują na rzecz żółtej gałęzi. Były oczywiście i łzy i radość i uściski.

Następnym punktem programu była konferencja. Na miejscu noclegu czekali na nas goście. Po spotkaniu z nimi miał miejsce szczególnie ważny dla mnie obrzęd – zakończenie formacji na zielonym szlaku i otrzymanie zielonego nawęzu wędrowniczki. Było to wydarzenie o tyle symboliczne, że kończyło moją przygodę z Rząsińskim Ogniskiem Przewodniczek, rozpoczynając czas próby utworzenia Ogniska Jeleniogórskiego. W tym miejscu jeszcze raz chcę podziękować dziewczynom za ten rok wspólnej pracy.

To jednak jeszcze nie koniec istotnych dla nas wydarzeń. Po kolacji kolejne przewodniczki składały swoje Fiat. Jedną z nich była Dorota. Nie obyło się bez wesołych akcentów, wspomnień i wspólnego śpiewu – tak jak to Dorotka lubi. Wieczorem uczestniczyłyśmy w adoracji, by uwielbiać Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Mimo że wieczór był chłodny, a dzień męczący i obfitujący we wzruszenia, radośnie wracałyśmy na miejsce noclegu, by odpocząć przed kolejnym pielgrzymkowym dniem.

Niedzielny poranek przypomniał nam o zbliżającym się nieuchronnie zakończeniu wspólnego wędrowania. Tego dnia byłyśmy świadkami jeszcze jednego Fiat, wspólnie przeżywałyśmy uroczystą Mszę świętą, uczestniczyłyśmy w spotkaniu z namiestniczkami. Każda z nas mogła też skorzystać z jednej z dwóch przygotowanych dla nas konferencji.

Po uroczystym apelu ruszyłyśmy w drogę powrotną do naszych środowisk.

Joanna Kostuń wędr.

Relacja z OPP 2012

„Niewiastę dzielną któż znajdzie?”…  Szukając odpowiedzi na to pytanie ruszyłyśmy na pielgrzymi szlak do Sanktuarium Matki Bożej Loretańskiej w Piotrkowicach, patronki wszystkich będących w drodze. Przez całą drogę towarzyszyły nam trzy niezwykle piękne i silne niewiasty: św. Hildegarda z Bingen, św. Teresa od Dzieciątka Jezus i św. Joanna Beretta Molla. Wędrując pod ich sztandarami mogłyśmy odbyć wędrówkę w głąb własnego serca. Swoją pomocą na tym trudnym szlaku odkrywania siebie służyły nam także HRki (skądinąd równie dzielne kobiety), opowiadając o cnocie mądrości, prawdziwym pięknie i sposobach znalezienia złotego środka pomiędzy lenistwem a pustą aktywnością.

A u celu, w domu Swojej Matki czekał na nas On – Pan Jezus ukryty w Eucharystii, mówiący że każdą z nas stworzył piękną i dzielną niewiastą. Zaproszenie do przewodniczenia sobotniej Mszy Św. z otwartym sercem przyjął ks. biskup Marian Florczyk  Ale to jeszcze nie koniec… Histora św. Korduli pokazana przez Ogniska Warszawskie zdecydowanie podbiła nasze serca siłą ekspresji, a wieczorna adoracja z cudowną orkiestrą i chórem napełniła miłością i pokojem, który cały czas wybrzmiewa jeszcze w naszych sercach.

Sanktuarium w Piotrkowicach to nowe miejsce na naszym pielgrzymim szlaku, ale na pewno nie jest to nasza ostatnia wizyta u ojców karmelitów, którzy podbili nasze serca swoją gościnnością i życzliwością, za co im bardzo dziękujemy. Historia tego pięknego miejsca sięga już XIV wieku. Niegdyś należało do najsłynniejszych miejsc pielgrzymkowych w Polsce. A jeżeli dodamy do tego jeszcze urzekające krajobrazy wokół to bez wątpienia jest to miejsce, do którego chce się wracać.

Od pielgrzymki mamy też nową Namiestniczkę Przewodniczek – Barbara Herdzik HR podjęła się tego trudnego, ale i pięknego zadania. Z całego serca wspieramy ją modlitwą, a dotychczasowej Namiestniczce – Justynie Staszak HR za ofiarną służbę pełną miłości, ogromnie dziękujemy:)

 

Anna Mantyk, wędr.

Przygotowanie do OPP 2012

Drogie Szefowe!

Rozpoczynamy cykl przygotowań do Pielgrzymki Przewodniczek. W każdym tygodniu przed naszym spotkaniem w Piotrkowicach wyślemy wam jakiś materiał do medytacji. Dziś oddajemy wam nagranie mp3 w dwóch częściach. W pierwszej zawarty jest tekst do przemyślenia, natomiast cześć druga zawiera pytania, które warto sobie zadać. Można je zgrać na wasze telefony i przesłuchać w drodze do szkoły, pracy…

Anna Mazurek HR

Zaproszenie na Pielgrzymkę Przewodniczek 2012

Drogie przewodniczki,

przed nami jeszcze wakacje pełne słońca, radości i skautowej przygody podczas wędrówek ognisk i ekip czy obozów szkoleniowych. Wybiegając nieco w przyszłość już teraz serdecznie zapraszam każdą z Was oraz duszpasterzy waszych jednostek na najważniejsze dla nas wydarzenie, czyli  na Ogólnopolską Pielgrzymkę Przewodniczek. W tym roku pielgrzymować będziemy w dniach 21 – 23 września, a celem naszej drogi będzie  przepiękne Sanktuarium Matki Bożej Loretańskiej w Piotrkowicach k. Kielc.

OPP jest to jedyne w roku spotkanie całej gałęzi czerwonej, zawsze przepełnione miłością, radością, entuzjazmem, oraz niezwykłą siła ducha skautowego i mocą naszej wspólnej modlitwy. Cieszy także to, że z każdym rokiem jest nas więcej, że styl życia przewodniczki pociąga coraz więcej dziewcząt, młodych kobiet.

Liczę, że także w tym roku Was nie zabraknie!

Justyna Staszak HR

Namiestniczka Przewodniczek

Pielgrzymka przewodniczek do Paray-Le-Monial

W dniach 28-31 października 2011 we Francji odbyła się coroczna pielgrzymka przewodniczek francuskich do sanktuarium Serca Jezusa w Paray-Le-Monial, położonego w centralnej Francji, 130 km na północ od Lyonu. Z Polski w pielgrzymce wzięło udział ognisko z Rawy Mazowieckiej oraz z Warszawy. Wędrówka przebiegła pod hasłem „Byłam słaba, a Ty mnie zbawiłeś”.

W autobusie jechałyśmy z Ukrainkami, których w tym roku było bardzo dużo, oraz z dwiema Czeszkami z Ołomuńca, które właśnie wstąpiły do naszego ruchu. Ponadto oprócz Francuzek, których było ok. 800, wędrowała duża grupa Hiszpanek oraz przewodniczek z Belgii i Szwajcarii.

Organizatorki ze strony francuskiej przyjęły nas bardzo serdecznie. W naszej niedużej ekipie były aż trzy dziewczyny mówiące po francusku, więc teraz francuska organizacja jest przekonana, że wszystkie Polki mówią w tym języku. Pierwszy dzień spędziłyśmy z przewodniczkami z Lyonu, które w przyszłym roku planują wędrówkę w Polsce razem z ogniskiem warszawskim. Drugi dzień wędrowałyśmy wspólnie z dziewczynami z Tuluzy. Tego dnia miało miejsce przedstawienie „Kobiety w Biblii”, które wywarło na nas wielkie wrażenie. Było przygotowane przez francuską ekipą niesamowicie profesjonalnie – przygotowania zajęły prawie rok czasu.

W drodze dużo rozmawiałyśmy z dziewczynami z Francji oraz z towarzyszącymi im księżmi. Ogniska francuskie są coraz bardziej zainteresowane Polską, chcą przyjeżdżać tutaj na wspólne wędrówki letnie. Co chwila ktoś do nas podchodził, zagadywał i dopytywał się, skąd dokładnie jesteśmy.

Na apelu końcowym w Paray-Le-Monial był obecny Juan Carlos Corvera, zastępca komisarza federalnego, który dziękował za udział w Madrycie (spotkałyśmy dużo dziewczyn tam poznanych) oraz mówił o potrzebie pielęgnowania wymiaru europejskiego skautingu.

 

Katarzyna Czerwińska
ognisko warszawskie